Internet w Uzbekistanie. Jest lub go nie ma. Ale zazwyczaj jest.

stan na rok 2019

Jak zawsze po wylądowaniu w nowym kraju poza UE najważniejszą rzeczą obok odebrania bagażu staje się zdobycie lokalnej karty SIM. Wszak bez Internetu się dziś przecież umiera 😊 i zastępuje on szczepionki.

Internet z nieba (SIM)

Przed wyjazdem przejrzałem Internet w poszukiwaniu możliwości nabycia uzbeckiego SIM. Okazało się to bardzo proste i dostępne a przecież nie zawsze to tak teraz wygląda szczególnie w czasie restrykcji antyterrorystycznych lub tym bardziej w krajach, które są lub były autorytarne. W Uzbekistanie SIM, oczywiście z umową na paszport może nabyć każdy i to stosunkowo łatwo. Operator ucell.uz przygotował nawet turystyczną ofertę a sama cena jest śmiesznie niska http://ucell.uz/en/subscribers/roamers/tourist_tariff_line. np. za 22 zł mamy 5GB danych i mnóstwo rozmów lokalnych o ile ktoś się tam zakocha i będzie sporo rozmawiał z obywatelami Uzbekistanu.

Kartę można kupić już na lotnisku. O ile jest karta lub obsługujące stoisko osoby. Można też ją kupić w punktach, salonikach podobnie jak u nas lub w większych salonach operatora. Ja skierowałem się do lokalnego salonu w Taszkencie i po podejściu do stanowiska zacząłem dukać po rosyjsku co chcę. Uprzejma pani zapytała czy przypadkiem nie wygodniej byłoby mi sprawę tę załatwiać po angielsku i mam wrażenie, że mówiła w tym języku lepiej niż ja😊 . Spisanie umowy i aktywacja trwała może 10 minut, co jest miłym zaskoczeniem po Turcji, gdzie trwało to dobre pół godziny. Co jest w umowie oczywiście nie mam pojęcia, po prostu dołącza ona do moich umów podpisanych w ciemno (dlatego też nie wyrzucam SIMów, wprost przeciwnie pilnuję lub niszczę). W Ucellu mogłem nawet wybrać sobie numer.

Aktywowana karta wskazywała LTE. Jakość połączenia jest super, prędkość jest na miarę LTE. Sprawa zaczęła się komplikować po przelocie na zachodnie rubieże kraju. Tam niestety zasięg jest ale Internet wskazuje na 2G. Pamiętacie takie coś? GPRS, 30-80 kb/s. Obecnie przetwarzamy takie ilości danych, że taka prędkość nie pozwala na nic. Nawet Messenger nie jest w stanie nawiązywać poprawnego, ciągłego połączenia. Z punktu widzenia ekonomii fakt pokrycia siecią głosową i 2G oddalonych, lub słabo zaludnionych obszarów absolutnie nie dziwi i raczej sobie przypisuję błąd nie sprawdzenia mapy zasięgu, która jak byk podlinkowana jest tu: https://ucell.uz/en/useful_info/coverage. Z ważniejszych miast turystycznych słabe 3G lub 2G występowało jeszcze Chiwie (Khiva), w Bukharze bywało różnie, aby w Samarkandzie śmigało po LTE. Cóż, kraj na dorobku o ogromnym obszarze. Nie ma się co dziwić, choć można było sprawdzić też u innych operatorów.

Podsumowanie

  • Łatwość kupna/podpisania umowy: łatwo i szybko
  • Szybkość: świetna/brak
  • Koszt: tanio

Inni operatory na rynku

Internet w hotelach i miejscach publicznych (Wifi)

Każdy hotel oferował porządny Internet po Wifi. W większości w paśmie 2,4G ale nie oczekujmy nie wiadomo czego od publicznych sieci. Połączenie w standardzie przewidywanego hasła [nazwahotelu2018] na recepcji i dobry zasięg w całym obiekcie. Dobre prędkości pozwalające na korzystanie z multimediów. Jedynie jeden hotel wydawał tokeny i ograniczał liczbę urządzeń jakie można podłączyć do sieci wymuszając rejestrację i logowanie z tokenem.

Wifi oferował każdych hotel bez względu na położenie geograficzne. Wifi nie występuje w restauracjach i kawiarniach a raczej występuje tam sporadycznie. Ale np. obecny jest na dworcu kolejowym (tyle że w saloniku VIP). Tu sytuacja zapewne będzie się zmieniać dynamicznie.

Write A Comment