Wietnam na widelcu – 18 potraw, których musisz spróbować

0

Banh mi

banh mi, czyli wietnamska bagietka

Kolejny słynny przysmak z Wietnamu. Mogłabym rzec po prostu kanapka. Ot bagietka wypełniona mięsem i zieleniną – nie zachęcała mnie zupełnie. Ani gotowa kanapka nie wglądała apetycznie, ani jej składniki wyeksponowane na brudnym stoisku przy ulicy. Do czasu, aż zobaczyłam i spróbowałam banh mi w Hoi An Dopiero, i właściwie tylko, w tym mieście bagietki zaczęły wyglądać apetycznie i właśnie tutaj zamówiłam swoją pierwszą kanapkę z grillowaną wieprzowiną (lokal Bread Break, cena: 35 tyś vnd). Dostałam ciepłą bułkę wypełniona po brzegi chrupiącymi warzywami, aromatycznymi ziołami i świetnie przyprawionym, również ciepłym mięsem.

Ale żeby ten opis nie idealizował zbyt banh mi powiem wam, że nie każda tak smakuje. Zwykła banh mi kupiona przy ulicy czy na jakiejś stacji autobusowej będzie wprawdzie aromatyczna dzięki ziołom i sosom, ale mięso to przede wszystkich pocięta na kawałki słonina. (taką też jadłam, fuj)

2 of 17

Skomentuj, dyskutuj, wpisz swoje własne wrażenia